Skip to content Skip to footer

Trzynaście lat. Pierwsza butelka.

Trzynaście lat. Pierwsza butelka.

Ponad połowa uczniów miała już kontakt z alkoholem. Co piąty się upił. Badanie zagrożeń społecznych z 2025 roku odsłania skalę zjawiska, które dorośli wciąż wolą przemilczeć.

Trzynaście lat. Tyle wynosi średni wiek pierwszego kontaktu ucznia z alkoholem. Nie szesnaście, nie osiemnaście — trzynaście.

To wiek, w którym dzieci chodzą jeszcze do podstawówki, większość zbiera naklejki i prosi rodziców o pozwolenie na wyjście z domu. A jednocześnie — sięga po butelkę.

Tak wynika z najnowszego badania zagrożeń społecznych przeprowadzonego w 2025 roku przez naszą firmę w Gostyninie.

Trzynaście lat to średnia wieku, część dzieci miała już kontakt z alkoholem w wieku 8-9 lat. ¼ deklaruje, że piła za zgodą rodziców podczas uroczystości rodzinnych.

Dane są dość alarmujące:

Gostynin nie jest w tym zakresie wyjątkiem. Podobne wyniki obserwujemy również w innych miastach Polski, w większych miastach odsetki te są jeszcze większe.

Napoje alkoholowe są najbardziej rozpowszechnioną substancją psychoaktywną wśród młodzieży.

Środowisko, które normalizuje picie

71% badanych uczniów zna osoby w swoim wieku, które piją lub piły alkohol. To nie jest statystyczna abstrakcja — to codzienne życie. Klasa, podwórko, weekendowe wyjście. Alkohol przestał być czymś zakazanym i odległym. Stał się elementem krajobrazu rówieśniczego.

„ Norma społeczna się przesunęła — i to właśnie norma jest najgroźniejsza.”

Psychologowie od lat alarmują: jednym z najpotężniejszych czynników ryzyka w zachowaniach adolescentów jest percepcja tego, co robią rówieśnicy. Kiedy nastolatek widzi — lub sądzi, że widzi — że „wszyscy piją”, opór wobec alkoholu dramatycznie spada. Dane z badania pokazują, że ta percepcja nie jest już zniekształcona. Ona odpowiada rzeczywistości.

Upijanie się — nie eksperyment, lecz wzorzec

Samo sięgnięcie po alkohol można by jeszcze próbować traktować jako jednorazowy eksperyment. Trudniej ignorować dane o upijaniu się. Niemal co czwarty badany nastolatek doświadczył stanu upojenia — i to nie w dorosłości, lecz teraz, w czasie trwania szkolnej edukacji.

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy upiło się 17%. W ciągu ostatnich trzydziestu dni — niemal 10%. To nie są liczby opisujące marginalny eksperyment. To wzorzec regularnych zachowań. Alkohol pity przez nastolatka, którego mózg jest wciąż w fazie intensywnego rozwoju, działa inaczej niż u dorosłego. Badania neurologiczne pokazują, że wczesne i regularne spożywanie alkoholu trwale zmienia struktury odpowiedzialne za kontrolę impulsów, pamięć i podejmowanie decyzji.

Alkohol spożywany przed 15 rokiem życia czterokrotnie zwiększa ryzyko uzależnienia w dorosłości — wynika z badań amerykańskiego Narodowego Instytutu ds. Nadużywania Alkoholu i Alkoholizmu (NIAAA), a średni wiek inicjacji w badanej grupie to 13 lat.

Ponadto jak pokazują badania, wczesna inicjacja alkoholowa zakłóca rozwój mózgu, który trwa do ok. 25. roku życia. Osoby, które zaczęły pić przed 15 rokiem życia, mają 3,5-krotnie większe ryzyko wystąpienia zaburzeń w ciągu roku, niż osoby w wieku 26 lat i starsze.

33,6% — pęknięcie systemu ochrony

Jedno z najbardziej alarmujących odkryć badania dotyczy dostępności alkoholu. Jedna trzecia uczniów — 33,6%— twierdzi, że łatwo jest kupić alkohol osobom niepełnoletnim.

Polskie prawo zakazuje sprzedaży alkoholu osobom poniżej osiemnastego roku życia. Kara za złamanie tego zakazu to grzywna, cofnięcie koncesji, a nawet odpowiedzialność karna. A mimo to — co trzeci badany nastolatek uważa, że zdobycie alkoholu nie stanowi żadnego problemu. To nie jest percepcja oderwana od rzeczywistości. To sygnał, że system kontroli działa wadliwie.

Mechanizmy zdobywania alkoholu przez młodych są dobrze znane: starsi znajomi, sklepy bez weryfikacji wieku, imprezy domowe, alkohol pozostawiony w domu przez rodziców. Każdy z tych kanałów jest w teorii kontrolowalny. W praktyce — nikt nie kontroluje ich wystarczająco skutecznie.

Co robić z wiedzą z badania?

Dane z badania to nie wyrok, lecz diagnoza. Diagnozy wymagają leczenia — i tu zaczyna się najtrudniejsza część dyskusji. Bo proste odpowiedzi — „zaostrzmy prawo”, „edukujmy dzieci”, „rozmawiajmy w rodzinach” — brzmią słusznie, ale w zetknięciu z realiami ujawniają swoją niewystarczalność.

Edukacja profilaktyczna w polskich szkołach istnieje od dekad. Skuteczne programy profilaktyczne muszą uwzględniać psychologię rówieśniczą, pracować nie tylko z uczniami, ale z całym środowiskiem — rodzicami, nauczycielami, lokalną społecznością. Muszą być długoterminowe i mierzalne.

Kwestia egzekwowania zakazu sprzedaży wymaga systemowej odpowiedzi: regularnych kontroli, realnych sankcji, weryfikacji wieku jako standardu — nie wyjątku.

W wielu krajach europejskich „Mystery shopping” z udziałem niepełnoletnich testerów jest rutynowym narzędziem nadzoru. W Polsce wciąż należy do rzadkości.

Badanie to dostarcza nam precyzyjnej diagnozy, ale diagnoza to dopiero początek. Kilka wniosków narzuca się szczególnie wyraźnie.

Po pierwsze: problem zaczyna się znacznie wcześniej, niż myślimy. Wiek trzynastu lat jako średnia inicjacji alkoholowej oznacza, że rozmowy o alkoholu muszą toczyć się w klasach czwartych i piątych szkoły podstawowej — nie w liceum, gdy dla części młodych jest już za późno. Profilaktyka nastawiona na nastolatka ponadpodstawowego w dużej mierze mija się z celem.

Po drugie: rodzina nie zawsze jest bezpieczną przystanią — bywa wrotami. Fakt, że część dzieci po raz pierwszy piła alkohol za zgodą rodziców podczas uroczystości rodzinnych, obala mit, że wystarczy „pilnować dzieci poza domem”. Kulturowa normalizacja alkoholu w przestrzeni rodzinnej — toasty, „łyk na próbę”, „to tylko piwo” — wpisuje picie w codzienny rytm życia, zanim dziecko zdąży wyrobić sobie własny stosunek do substancji.

Po trzecie: rówieśnicy są potężniejsi niż kampanie. Skoro 71% badanych zna pijących rówieśników, a norma społeczna wyraźnie przesuwa się w stronę akceptacji alkoholu, żadna ulotka ani lekcja wychowawcza tego nie przebije. Skuteczna profilaktyka musi działać w logice rówieśniczej — przez liderów w grupach, programy oparte na wpływie społecznym, a nie moralizowaniu z zewnątrz.

Po czwarte: dostępność to luka systemowa, nie naturalne zjawisko. Jeśli co trzeci badany uczeń uważa, że alkohol można kupić bez problemu, to znaczy, że zakaz sprzedaży niepełnoletnim jest w dużej mierze fikcją prawną. Fikcja prawna nie zniknie przez apele — zniknie przez egzekwowanie: kontrole, sankcje i kulturę weryfikacji wieku, która stanie się w punktach sprzedaży czymś oczywistym, a nie wyjątkowym.

Po piąte: potrzebujemy więcej działania opartego na danych. Badania takie jak to z Gostynina są cenne — ale tylko wtedy, gdy nie kończą się na raporcie w szufladzie urzędu. Ich wartość realizuje się w konkretnych decyzjach: programach profilaktycznych finansowanych lokalnie, realistycznych harmonogramach kontroli sprzedaży, szkoleniach dla nauczycieli i rodziców, a przede wszystkim — w mierzeniu efektów tych działań rok po roku.

Dane z badania zagrożeń społecznych 2025 nie są zaskoczeniem dla tych, którzy zajmują się tym problemem od lat. Są jednak przypomnieniem — i wyzwaniem — dla reszty: rodziców, nauczycieli, samorządowców, sprzedawców, policji, radnych i parlamentarzystów.

Problem alkoholu wśród młodzieży nie rozwiąże się sam. I nie rozwiąże go jedno badanie, jeden artykuł ani jedna kampania społeczna.

Wymaga długiej, konsekwentnej, zbiorowej pracy.

Trzynaście lat to wiek, w którym wciąż można wiele zmienić. Pod warunkiem że dorośli przestaną udawać, że problemu nie ma.

………………………………………………………………………………..

Badanie realizowane przez naszą firmę w 2025r. na zlecenie Urzędu Miasta Gostynina wśród N=547 uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Dane udostępnione za zgodą Urzędu Miasta w Gostyninie.

Nasza misja:

Wspieramy firmy, samorządy i instytucje w ich rozwoju i wyznaczaniu kierunków działań poprzez rzetelne badania, skuteczne metody i konkretne dane.

Jesteśmy skuteczni, profesjonalni i kreatywni, z takim partnerem łatwiej jest zarządzać firmą czy instytucją i spokojnie realizować planowane projekty.

Adres
Gostynin
ul. PCK 10
Social Media
Synergia Poland © 2026. All Rights Reserved. | Polityka Prywatności